WITAMY NA STRONIE

RZYMSKOKATOLICKIEJ PARAFII NAJŚWIĘTSZEGO SERCA PANA JEZUSA

W CHORZOWIE BATORYM

 

Transmisja Mszy świętych on-line z naszego kościoła

 https://www.youtube.com/channel/UCLFqa-ExQo4rPy3DN04oaXg

(godziny transmisji zgodnie z wykazem intencji mszalnych w zakladce Aktualności)

Liturgia


2021-06-20, Niedziela, Rok B, I, Dwunasta Niedziela zwykła
Hi 38, 1. 8-11
Ps 107 (106), 23-24. 25-26. 28-29. 30-31 (R.: por. 1)
2 Kor 5, 14-17
Por. Łk 7, 16
Mk 4, 35-41
2021-06-21, Poniedziałek, Rok B, I, Wspomnienie św. Alojzego Gonzagi, zakonnika
Rdz 12, 1-9
Ps 33 (32), 12-13. 18-19. 20 i 22 (R.: por. 12)
Por. Hbr 4, 12
Mt 7, 1-5

Wydarzenia

 

Zgromadzeni na Świętej Wieczerzy - Piekary'2021

Pielgrzymka Stanowa Mężczyzn i Młodzieńców do Piekarskiej Matki
 
 
 
 
     Wszystkich mężczyzn i młodzieńców chętnych do wzięcia udziału w tegorocznej majowej pielgrzymce do Piekar Śląskich, prosimy o zgłoszenie się w kancelarii parafialnej (osobiście lub telefoncznie) do 23 maja br. Ze wzgledu na sytuację epidemiologiczną tylko zapisani pielgrzymi będą mogli wejść na Piekarskie Wzgórze (kuria przewiduje opaski na ręce w kolorze odpowiadającym poszczególnym sektorom).
 

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

     Mniejsza, większa, ze zdobieniami, czy całkiem skromna. Zawieszana zazwyczaj w kruchcie i przy bocznych drzwiach kościoła. Kropielnica, czyli naczynie na święconą wodę, wisi również w przedsionku naszej świątyni. Po co została tam umieszczona?

     Z każdym wejściem do kościoła, bez względu, czy jest to świątek, czy piątek, wypada zanurzyć palce w święconej wodzie i uczynić na ciele znak krzyża. Jest to symbol naszego oczyszczania z grzechów przez Jezusa Chrystusa i znak, że wchodzimy do miejsca uświęconego szczególną Jego obecnością. Woda święcona przypomina nam chrzest i zobowiązania wobec Boga. Jest ona również znakiem miłosierdzia Bożego, stąd krzepi naszego ducha, skłania do nieustannego nawracania się do Boga i większego żalu za grzechy. Ilekroć żegnamy się wodą święconą, towarzyszą nam modlitwy całego Kościoła o naszą świętość.

     Niestety jednym z 'symboli' panującej pandemii są puste kropielnice w naszych świątyniach. Rozwiązaniem problemu są kropielnice działające na zasadzie automatów do dezynfekcji rąk znanych nam ze sklepów. Właśnie taka kropielnica została zawieszona nad tradycyjną kropielnicą w przedsionku naszej świątyni.  Pamiętajmy jednak, że nie jest to automat do dezynfekcji rąk!

     Pamietajmy również, że kropielnica nie jest „urządzeniem” magicznym. Wszelkie znaki religijne również nie są magiczne. Korzystanie z kropielnicy jest uzewnętrznianiem naszej wiary. Nie należy korzystać z kropielnicy bezmyślnie, bo nawet gdyby ktoś cały zanurzył się w wodzie święconej, to bez wiary nic to nie da.

     Zwyczaj zawieszania malutkich kropielniczek w naszych domach zanikł już prawie całkowicie. Może jednak warto do niego powrócić?


Kto ma uszy niechaj słucha...

     ...czyli historia zakończenia jednej z najdłużej trwających inwestycji w naszej świątyni w ostatnim dwudziestoleciu.

     W pierwszym tygodniu maja, na zewnętrznych ścianach naszej świątyni - na Kaplicy Bożego Miłosierdzia oraz nad bocznym wejściem do kościoła, zawisły dwa głośniki. To zakończenie prac rozpoczętych we wrześniu 2006 r. (!) Prac nad dodatkowym nagłośnieniem wokół kościoła, które będzie wykorzystywane podczas  procesji wokół naszej świątyni.  Okablowanie zostało założone jeszcze podczas remontu podłogi prezbiterium. Na ostateczne podłączenie i uruchomienie musieliśmy czekać ponad 14 lat. 

     Dodatkowe głośniki, podłączone do sieci wewnętrznego nagłośnienia kościoła,  wróciły również w popularnym 'akwarium' czyli przedsionku kościoła oraz przed wejściem.  W sytuacji, gdy ograniczona jest ilość wiernych podczas nabożeństw w środku świątyni, nagłośnienie to na pewno pomoże w przeżywaniu Mszy św. osobom modlącym się na zewnątrz.


Potrzebna pomoc!

     Potrzebne wsparcie finansowe na badanie PET/MR - szybką diagnostykę wykrycia wznowy i ewentualnych przerzutów dla naszej Parafianki, p. Beaty, która całe życie pomaga innym, a teraz sama potrzebuje pomocy.

     Badanie PET/MR jest niezwykłe dla osób, które przebyły chorobę nowotworową. Z uwagi na dokładność badania, które wykrywa nawet niewielkie zmiany oraz fakt, iż w badaniu wykonuje się skan całego ciała mamy możliwość:

     - dokonać oceny skuteczności odpowiedzi na leczenie chirurgiczne i/lub onkologiczne 

     - wykryć wznowy i ewentualne przerzut na bardzo wczesnym etapie

     - zmniejszyć dawkę promieniowania w porównaniu do badania PET/CT

     Badania PET/MR z uwagi na swój innowacyjny charakter nadal nie są w koszyku świadczeń refundowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. W związku z tym badania te są dostępne w Polsce jedynie na komercyjnych zasadach, wyłącznie w dwóch ośrodkach w kraju. Koszt badania jest uzależniony od zastosowanego znacznika, który zawsze dobierany jest indywidualnie do każdego pacjenta.

     Koszt badania od 7.500zl-11.800 zł i wykonywany tylko w Pracownia BioSkaner prowadzona przez Labolatorium Obrazowania Molekularnego i Rozwoju Technologii Sp. z o.o., która jest spółką celową Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku lub Bydgoszczy. 

     Jak wesprzeć? 

     Można dokonać wpłaty na https://zrzutka.pl/fvda9u Również tam znajdą Państwobliższe szczegóły.

    Można również wesprzeć akcję darowizną na konto stowarzyszenia Bank Zachodni WBK grupa Santander: 08 1090 2590 0000 0001 3720 2085 z dopiskiem 'Leczenie i diagnostyka PET/MR Beata'. Zbiórka publiczna Nr 2017/1460/OR

     Za każdy grosz bardzo dziękujemy. ❤️❤️❤️

 


44. Pielgrzymka na Jasną Górę


Życzenia dla Parafian i wszystkich zaprzyjaźnionych

 

Podobni jesteśmy wędrowcom, idącym do Emaus.

Z ognia niegdysiejszej miłości, pozostaje, miotany wiatrem popiół.

Zostawiamy za sobą marzenia, ideały

To wszystko co się wierzyło i co miało sens.

Ból trawiący nas od wewnątrz ma na imię – rozczarowanie.

I właśnie wtedy, choć minęło może więcej (a może mniej) niż „trzy dni”

W tę ziemska podróż, teraz, wydaje się, już donikąd, przyłącza się Jezus.

Jakby nie z tego świata, a całkiem zwyczajny, zupełnie nierozpoznany.

Mówi o sobie i o Tobie, ale tak delikatnie, jakby było to o kimś innym.

Ta Droga, „Jezus – Nierozpoznawalny Nieznajomy”

Wpisują się w historię Twego zbawienia.

Jeszcze teraz nie wiesz, jeszcze nie rozumiesz,

Choć pewny jesteś swoich racji, których kurczowo się trzymasz

Masz zresztą ku temu prawo – widziałeś na własne oczy śmierć…

Cud staje się powoli, jak wschód słońca przeważnie przespany,

Ale już nic nie jest jak dawniej, bo ON ŻYJE,

A z Nim i Ty przekroczysz „Niewypowiadalne”

Życzę ci z całego serca zmartwychwstania tego wszystkiego

Co może umarło

Zmartwychwstania miłości do drugiego człowieka

Zmartwychwstania wiary w swoje ideały

Zmartwychwstania nadziei, na to, co po ludzku niemożliwe.

 

ks. Maciej, ks. Mirek, ks. Krzysztof

 


Na obecny czas epidemii - limit i dyspensa

 

 

 

 

 

 

     W kościele może być zajęta połowa miejsc.

Do 20 czerwca włacznie jest aktualna dyspensa od obowiązku uczestniczenia w niedzielnej Eucharystii. Pamiętajmy o maseczkach zakrywających usta i nos.  Dbajmy o siebie - życzliwość, modlitwa, nadzieja.

    

 


Komunia na rękę nie jest profanacją!

     Komisja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów przypomina, że chociaż główną formą przyjmowania Komunii w Polsce jest Komunia do ust, to jednak „nie oznacza to, że inne zatwierdzone przez Kościół formy miałyby być same z siebie niegodne, niewłaściwe, złe lub grzeszne”.

 

     W związku z zapytaniem o publiczne inicjatywy krytyczne wobec Komunii św. na rękę, przypominamy, że chociaż główną formą przyjmowania Komunii w Polsce jest Komunia do ust (Wskazania KEP z 2005 r. nr 40), to jednak nie oznacza to, że inne zatwierdzone przez Kościół formy miałyby być same z siebie niegodne, niewłaściwe, złe lub grzeszne, jeśli spełnia się warunki stawiane w tej kwestii przez prawo liturgiczne.

     Niewłaściwe i krzywdzące wiernych jest twierdzenie, że przyjmowanie Komunii św. na rękę, jest brakiem szacunku wobec Najświętszego Sakramentu. Podobnie niesprawiedliwe jest ukazywanie osób przyjmujących Komunię św. na rękę jako tych, którzy „winni są Ciała i Krwi Pańskiej”, z założeniem, że czynią to bez uszanowania, którego domaga się św. Paweł w 1 Liście do Koryntian. Co prawda Sobór Trydencki używa tego fragmentu na przypomnienie o godnym i pełnym czci przyjmowaniu Ciała Pańskiego, ale nadaje mu również wymiar duchowy, ukazując że niegodnym jest przyjmowanie Komunii w grzechu (Dekr. o Euch., sesja 13: 1/A, r. 7). Dodajmy, że słowo „niegodne” oznacza to, czego się nie godzi czynić, a tymczasem Kościół w swoim prawie uznaje za „godny” zarówno jeden, jak i drugi sposób przyjmowania Komunii. Potępiając jeden z godziwych sposobów przyjmowania Komunii św., wprowadza się nieład i podział w rodzinie Kościoła.

     Nie można też stwierdzić, iż Komunia św. na rękę jest sama z siebie profanacją. W ten sposób zarzucałoby się Stolicy Apostolskiej, która dopuszcza Komunię na rękę, że akceptuje profanację (por. Mszał Rzymski, OWMR 161, rzymska instrukcja Redemptionis Sacramentum nr 92). Tymczasem faktyczna profanacja Eucharystii to czyn „mający znamiona dobrowolnej i poważnej pogardy okazywanej świętym postaciom” (instr. Redemptionis Sacramentum 107, por. KPK kan. 1367). Nie można więc zarzucać profanowania Eucharystii osobom, które z różnych powodów pragną przyjąć z wiarą i czcią Komunię św. na rękę, zwłaszcza w okresie pandemii.

     Przypominamy także wszystkim szafarzom Komunii, zwyczajnym i nadzwyczajnym, że są oni zobowiązani do przestrzegania prawa liturgicznego, które stanowi, że kiedy nie ma niebezpieczeństwa profanacji, nie można ani zmuszać, ani zabraniać Komunii w jednej czy drugiej formie (por. Redempt. Sacr. nr 12). Szafarze nie mogą twierdzić, że samo udzielenie Komunii na rękę stanowi niebezpieczeństwo profanacji, jeśli wierny z wiarą i szacunkiem prosi o tę formę Komunii. Prawo oceniania i zmieniania praktyki liturgicznej należy do Stolicy Apostolskiej i dopóki ona uznaje Komunię na rękę za godziwy sposób udzielania wiernym Ciała Pańskiego, nikt nie powinien tego sposobu potępiać. Kto zaś to czyni, wprowadza nieład i podział w rodzinie Kościoła. Może się natomiast zdarzyć, że w okresach nadzwyczajnych, jak np. trwająca epidemia, biskupi na swoim terenie tymczasowo zawężą obowiązujące prawo (por. List kard. Saraha z 3 września br.), czemu należy być zawsze posłusznym, aby zachować w Kościele pokój, o który modlimy się we Mszy przed samą Komunią.

     Niech szafarze udzielający Komunii na rękę poczuwają się do szczególnie wielkiej dbałości o cześć wobec Najśw. Sakramentu, zwracając uwagę na to, aby przy Komunii nie dopuścić do gubienia okruszyn Hostii. W tym celu powinni dbać o jakość stosowanych do Mszy hostii, z wielką uwagą dbając o to, aby się nie kruszyły i nie pozostawiały na dłoniach wiernych okruszyn. Warto też przypomnieć za Mszałem, że „ilekroć przylgnie do palców jakaś cząstka Hostii, zwłaszcza po łamaniu Chleba i Komunii wiernych, kapłan powinien otrzeć palce nad pateną, a jeśli to konieczne, obmyć je. Ma również zebrać cząstki znajdujące się poza pateną” (OWMR 278). Kongregacja ds. Nauki Wiary w 1972 r. wyjaśniła, że „zasadniczo otarcie palców nad pateną powinno wystarczyć. Ale mogą się zdarzyć i takie przypadki, w których konieczna jest ablucja palców, jeśli np. wyraźnie widoczne partykuły pozostaną przyklejone do palców z powodu pocenia się” (dekl. De fragmentis eucharisticis). Jeśli kapłani są zobowiązani do sprawdzenia, czy na dłoniach nie pozostały okruszyny Hostii (OWMR 278), podobnie powinni postępować wierni. Dlatego ci, którzy z uzasadnionych powodów proszą o Komunię na rękę, zaraz po spożyciu Ciała Pańskiego powinni uważnie obejrzeć dłonie oraz zebrać i spożyć ze czcią każdą widoczną okruszynę, która mogła oderwać się od Hostii.

Bp Adam Bałabuch
Przewodniczący Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów
Konferencji Episkopatu Polski

Warszawa, 3 października 2020 r.


Bezpłatna pomoc prawnicza i psychologiczna

bezpłatna pomoc prawnicza i poradnictwo rodzinne

środa: 16.00 - 17.00 kancelaria parafialna

 

bezpłatna pomoc psychologiczna

środa: od 16.00 kancelaria parafialna

wcześniej prosimy o kontakt tel. 504 49 20 49

 

nie jesteś sama, nie jesteś sam


Zasady przetwarzania danych

Dotyczące danych z formularza wysyłanych ze strony.

Dane z powyższego formularza będą przetwarzane przez naszą firmę jedynie w celu odpowiedzi na kontakt w okresie niezbędnym na procedowanie przekazanej sprawy. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Każda osoba posiada prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania i usunięcia oraz prawo do wniesienia sprzeciwu wobec niewłaściwego przetwarzania. W przypadku niezgodnego z prawem przetwarzania każdy posiada prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego. Administratorem danych osobowych jest Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa, siedziba: Chorzów, Długa 32.